Wchodzisz do pokoju swojej pociechy i zastanawiasz się gdzie upchnąć kolejny prezent od babci, cioci, stryjka? Kolejnego misia, kolejne śpioszki. Lalki, auta, kocyki przytulanki… Od progu w supermarketu, z półek o asortymencie dziecięcym, spada na ciebie tona akcesoriów „codziennego użytku” bez których nasze mamy 20 lat temu się obywały, a teraz są one niezbędne do wychowania dziecka.
Dziś na ten temat spojrzę z lekkim przymrużeniem oka, bo choć rynek akcesoriów dziecięcych jest przeogromny, to jak widać jest jeszcze duże pole do popisu dla kreatywnych i praktycznych wynalazców.
Na początek coś dla zabieganych mam lub takich, które zamiast się schylać … do podłogi wolą poleniuchować.
Panie które nie przepadają za sprzątaniem zwłaszcza dolnych partii mieszkania mogą odetchnąć z ulgą. Po prostu ubierz swojego raczkującego brzdąca w mop – śpiochy, a malec „wykona” za ciebie niezbędną pracę. Gwarantuję że przy okazji będzie miał dużo frajdy i pozna mnóstwo nowych przyjaciół oraz wiele się nauczy – zastanawiałaś się kiedyś ile gatunków drobnoustrojów przewija się codziennie przez Twoją podłogę?
Teraz coś dla maluszków cierpiących często na kolkę i dla ich zatroskanych rodzicielek. Niemieccy wynalazcy pospieszyli Wam z pomocą…
… i wprowadzili na rynek (podobno hitowy) wynalazek: wiaderko kąpielowe. Dzięki pozycji zbliżonej do embrionalnej, dziecko w owym „wiaderku” może się odprężyć i zrelaksować otoczone ciepłą wodą. Oczywiście pod czujnym okiem mamy, bo dla ułatwienia wiaderko jest przezroczyste. Mimo iż dzidziuś w owym wynalazku wygląda dość dziwacznie, podobno efekt takiej kąpieli jest zadziwiający i przynosi dziecku ogromną ulgę.
Przyszła kolej na genialne rozwiązanie dla posiadaczy kawalerek i innych niewielkich przestrzeni życiowych.
Kąpielowa wkładka do zlewu jest rozwiązaniem Waszych problemów z zagospodarowaniem mieszkania.
Nie musisz już bowiem szukać miejsca na wanienkę na skrawku podłogi w salonie lub urządzać kąpieli w przedpokoju. Wystarczy włożyć tą elastyczną wkładkę np. do zlewu w kuchni i kąpiel dla malucha gotowa. Mama kąpiąc dzidziusia uniknie w ten sposób bólu kręgosłupa a jednocześnie skoro już jest w kuchni to drugą ręką może np. mieszać w zupie. Krótko mówiąc same plusy: dbamy o swoje zdrowie, oszczędzamy czas, ciekawe tylko czy maluszkowi spodoba się taka kąpiel.
Teraz coś dla osób które cenią sobie dużo przestrzeni wokół siebie i ciągle poszerzają granice swojego terytorium. Jeśli uwielbiasz podróżniczy styl życia lub wymaga tego twoja praca, nie musisz zmieniać zwyczajów gdy pojawi się dziecko.
Twórczość wynalazców nie zna granic dlatego możemy skorzystać z dwufunkcyjnej walizki. Na pozór zwykła walizka wyposażona jest w rozkładane siedzisko dla dzidziusia. W efekcie otrzymujemy wózek na bazie walizki lub walizkę do przewozu dziecka. Życzymy szerokiej drogi … tylko nie zapomnij wyjąć maluszka z siedziska przed nadaniem walizki na bagaż …
Można by opisać jeszcze wiele tego typu wynalazków – sama oceń czy są one komiczne i zbędne czy po prostu praktyczne i mogą ci ułatwić pielęgnowanie i wychowywanie dziecka. Pamiętaj tylko, że nie zależnie od tego czy korzystasz z wyrafinowanych gadżetów czy jesteś tradycjonalistką, dla dziecka i tak najważniejsza będzie jego mama.
źródło: www.dzieci.pl




"Pamiętaj tylko, że nie zależnie od tego czy korzystasz z wyrafinowanych gadżetów czy jesteś tradycjonalistką, dla dziecka i tak najważniejsza będzie jego mama."
OdpowiedzUsuń na zawszeI tata, tata jest tak samo ważny, jak i mama.